Kula, sól czy olejek do kąpieli? Jak stworzyć domowe spa dopasowane do nastroju?
Domowe spa nie potrzebuje marmurowej łazienki ani dwóch godzin wolnego wieczoru. Czasem wystarczy dobrze dobrany zapach i kosmetyk, który odpowiada temu, czego akurat potrzebujesz: szybkiego odprężenia, otulającej pielęgnacji albo porządnego wygładzenia skóry. Kula, sól, olejek i peeling nie są przy tym zamiennikami. Każdy z tych produktów pełni w kąpielowym rytuale nieco inną funkcję.
Od czego zacząć domowy rytuał spa?
Po intensywnym dniu możesz szukać ciepłego, spokojnego zapachu, który pomoże zwolnić tempo. Rano lub przed wyjściem lepiej sprawdzi się świeższa kompozycja z cytrusami, miętą albo nutami ziołowymi.
Kiedy skóra jest sucha i szorstka, ważniejsza od zapachu będzie formuła z olejami lub masłami. Produkty La Bomba obejmują wszystkie te kategorie, dzięki czemu rytuał można budować zależnie od nastroju, pory dnia oraz potrzeb skóry.
Kula do kąpieli czy sól – co wybrać?
Kula do kąpieli jest gotową, jednorazową porcją. Po wrzuceniu do wody zaczyna musować, uwalnia zapach oraz zawarte w formule składniki pielęgnacyjne. To dobry wybór, gdy zależy Ci na prostym rytuale bez odmierzania kosmetyku. Wystarczy przygotować wodę i pozwolić kuli się rozpuścić.
Wariant Relax Bath Bomb zawiera między innymi olej z awokado, olej słonecznikowy, sól morską i witaminę E, a jego zapach idzie w stronę owoców leśnych. Podobną bazę pielęgnacyjną ma Bedtime Ritual Bath Bomb, przeznaczona do wieczornego rytuału. Miłośniczkom lawendy może spodobać się Marseille Bath Bomb, natomiast Cotton Candy Bath Bomb łączy słodszy aromat z nutami żurawiny i owoców.
Sól do kąpieli daje więcej swobody. Możesz wsypać mniejszą porcję do krótszej kąpieli albo odmierzyć ilość wskazaną na opakowaniu, gdy planujesz dłuższy odpoczynek. Jasmine Orange Bath Salt łączy cytrusowy kierunek z jaśminem i płatkami nagietka.
Ylang-Ylang Vanilla Bath Salt pachnie cieplej i bardziej otulająco, natomiast Eucalyptus Patchouli Bath Salt ma świeższy, ziołowo-drzewny charakter. W ofercie znajduje się również Dead Sea Fucus Bath Salt, zawierająca sól morską, błoto z Morza Martwego, ekstrakt z alg Fucus oraz olejek miętowy.
Kiedy lepszy będzie olejek do kąpieli?
Olejek warto wybrać wtedy, gdy po kąpieli skóra często jest nieprzyjemnie napięta i domaga się bogatszej pielęgnacji. W przeciwieństwie do musującej kuli czy soli skupia się przede wszystkim na natłuszczeniu, zmiękczeniu i poprawie komfortu skóry.
Bath d’botanique Bath Oil zawiera między innymi oleje jojoba, arganowy, z opuncji figowej, wiesiołka i amarantusa, a jego zapach opiera się na geranium oraz świeżej limonce. Można więc potraktować go jako pielęgnacyjny element spokojnej, wieczornej kąpieli.
Po kąpieli można sięgnąć po olejek do ciała, nakładając go na lekko wilgotną skórę. W aktualnej kolekcji dostępne są m.in. Summer Oil oraz Natural Monoi Vitamine E, także w mniejszym formacie podróżnym.
Peeling w kostkach – kiedy włączyć go do domowego spa?
Peeling najlepiej stosować na mokrej skórze po kilku minutach spędzonych w ciepłej wodzie. Naskórek jest wtedy zmiękczony, a masaż można wykonać bez nadmiernego nacisku. Szczególnej delikatności wymagają okolice dekoltu, brzucha i wewnętrznej strony ramion.
Body Scrub Cubes mają postać oddzielnych kostek przeznaczonych do pojedynczego zastosowania. Body Scrub Cubes No. 1 zawierają m.in. sól morską, masło shea i kakaowe, olej migdałowy oraz olejki grejpfrutowy i miętowy. W Body Scrub Cubes No. 3 pojawiają się matcha, korund, masło kakaowe, olej ze słodkich migdałów i geranium. Z kolei Body Scrub Cubes No. 4 łączą sól himalajską, glinkę Ghassoul, pestki czarnego bzu, masło kakaowe, olej makadamia i Palo Santo.
Jak dobrać zapach kąpieli do nastroju?
Zapach nie rozwiąże problemów minionego dnia, ale może wyznaczyć wyraźną granicę między obowiązkami a odpoczynkiem. Zamiast wybierać produkt wyłącznie po nazwie, zastanów się, jakie nuty naprawdę lubisz.
Na wieczór często dobrze wypadają lawenda, wanilia, ylang-ylang, paczula i cieplejsze nuty drzewne. Cytrusy, mięta i eukaliptus dają świeższe wrażenie, dlatego mogą pasować po treningu albo do kąpieli zaplanowanej wcześniej niż tuż przed snem.
Słodkie owoce, karmel czy wata cukrowa tworzą bardziej deserowy klimat, a róża i jaśmin prowadzą rytuał w kwiatową stronę. Lepiej wybrać jeden główny zapach, a pozostałe kosmetyki utrzymać w podobnym albo neutralnym kierunku.
Domowe spa w 30 minut – prosty plan
Rytuał nie musi zajmować całego wieczoru. Ważniejsza od długości jest kolejność oraz moment, w którym naprawdę przestajesz zerkać na telefon.
Prosty plan może wyglądać tak:
- przygotuj ciepłą, ale nie przesadnie gorącą wodę;
- wybierz jedną kulę, porcję soli albo olejek do kąpieli;
- przez pierwsze kilka minut pozwól skórze się ogrzać;
- w wybrany dzień wykonaj peeling ciała;
- spłucz kosmetyk i delikatnie osusz skórę;
- nałóż balsam lub olejek, zanim skóra całkowicie wyschnie.
Podczas pierwszego użycia nowego kosmetyku obserwuj reakcję skóry. Przy skłonności do podrażnień warto zacząć od mniejszej ilości produktu i nie łączyć kilku nowych formuł podczas jednego wieczoru.
Artykuł zewnętrzny
